Najnowsze na moim blogu

Z Diorem dobrze się wychodzi – moja recenzja podkładu w poduszce Dream Skin

Z Diorem dobrze się wychodzi – moja recenzja podkładu w poduszce Dream Skin

Żadna z was nie ma już chyba wątpliwości, ze w pogoni za perfekcyjnym wyglądem zaraz obok zadbanych włosów stawia się perfekcyjną cerę. Chcemy, aby twarz wyglądała na wypoczętą, świeżą, gładką i promienną oraz nie błyszczała się, nie wysychała, miała idealny, wyrównany koloryt oraz zakryte niedoskonałości, za zmarszczki… jakie zmarszczki? Większość podkładów działa tylko przez krótki czas, czyli mniej więcej do 2-4 godzin po aplikacji. Marzenia o naturalnie pięknej skórze rzadko mają szansę się ziścić. Chyba że dacie szansę temu małemu cudotwórcy – czyli Dior Dream Skin Perfekt Skin Cushion. Dlaczego jest takim cudownym panaceum zapewniającym idealny wygląd skórze? Przede wszystkim[…]
Tusz do rzęs Lashcode – mój numer 1!

Tusz do rzęs Lashcode – mój numer 1!

Tusz do rzęs jest dla mnie jednym z najważniejszych kosmetyków. Wybierając go, nigdy nie sięgam po byle co. Nie mogę sobie pozwolić na kosmetyczne wpadki i myśleć o tym, że maskara osypuje mi się na policzki, rozmazuje, dostaje do oka i podrażnia spojówkę, lub że nie wytrzyma całego dnia na powiece, nie wspominając oczywiście o precyzji w makijażu i o tym, aby rzęsy wyglądały zjawiskowo. Bez pięknie wyglądających rzęs cały makijaż wygląda źle i to właśnie od tuszu do rzęs zależy, czy make-up będzie dobry, czy po prostu okaże się porażką. Wybierając i oceniając maskarę, jestem zatem bardzo rygorystyczna i[…]
Pokolenie X – czyli moje pierwsze makijaże z lat 90-tych

Pokolenie X – czyli moje pierwsze makijaże z lat 90-tych

Witajcie piękne istoty :)) Dziś chciałabym jednym z was „unaocznić”, a z innymi powspominać nieco przeszłość i specyficzne lata 90-te, a dokładniej: makijaże i trendy kosmetyczne z tamtych lat. Moja młodość przypadła właśnie na te czasy, kiedy Guns and Roses byli młodzi i piękni, Backstreet Boys słuchało się na magnetofonach kasetowych, a lwia grzywa wytworzona za pomocą gofrownicy do włosów już nigdy więcej nie przeżyła (i raczej nie przeżyje) takiej popularności. Jak się malowano w latach 90-tych? Jakie były kanony piękna w tamtych czasach? Zabieram was dziś wehikułem czasu do tej groteskowej epoki, gdzie mało kto słyszał o korektorze do[…]
Olejki z naturalnym filtrem przeciwsłonecznym. Które wybrać?

Olejki z naturalnym filtrem przeciwsłonecznym. Które wybrać?

Idzie lato, więc nasza skóra codziennie narażona jest na większą dawkę promieniowania słonecznego niż zwykle. Warto zadbać o ochronę przeciwsłoneczną choćby dlatego, że w dużych dawkach słońce jest dla nas szkodliwe. Na początek trzy popularne skróty, które dla wielu osób mogą brzmieć tajemniczo: SPF – wskaźnik oznaczający stopień ochrony przez promieniowaniem UVB, który może być słaby (2-6), średni (8-12), wysoki (15-25), bardzo wysoki (30-50) lub ultrawysoki (powyżej 50). UVB – rodzaj promieniowania działające na powierzchni skóry, które stymuluje produkcję witaminy D oraz melaniny, czyli pigmentu odpowiedzialnego za efekt opalenizny; może również powodować oparzenia słonecznej i powstawanie rumienia na skórze. UVA[…]
Slice Mask Sheet. Następcy masek do twarzy w płachcie?

Slice Mask Sheet. Następcy masek do twarzy w płachcie?

Z uporem maniaka śledzę wszystkie koreańskie trendy kosmetyczne. Namiętnie kupuję azjatyckie kosmetyki przez chińskie strony aukcyjne. Uwielbiam ten moment zaskoczenia, kiedy znajduję coś naprawdę wystrzałowego, innowacyjne i kreatywnego, czego w życiu nie kupiłabym na rodzimym rynku. Przyznaję, jestem fanką koreańskich kosmetyków. Kilka tygodni temu zamówiłam nowość – maseczki do twarzy w plasterkach (tzw. Slice Mask Sheet), które właśnie dzisiaj do mnie dotarły. W związku z tym robię test i za chwilę przychodzę na bloga z jego wynikami i moją opinią. A teraz kilka rzeczowych informacji. SLICE MASK SHEET To naprawdę godne zastępstwo dla masek w płachcie. Slice Mask działają na[…]
Moje 5 minut dla młodszej i piękniejszej twarzy. Poranny masaż i odżywcze kosmetyki

Moje 5 minut dla młodszej i piękniejszej twarzy. Poranny masaż i odżywcze kosmetyki

Siema! Co zrobić, żeby ładnie wyglądać? Wystarczy, że każdego ranka poświęcisz cerze około 5 minut na masaż i pielęgnację. Sprawdźcie, jakich metod używam, jak ćwiczę mięśnie twarzy i jakie produkty stosuję. Zapraszam do lektury. Po pierwsze, masaż twarzy Najlepsze jest to, że skórę twarzy można masować siedząc w łóżku pod ciepłą kołderką. Dobrze wyćwiczone mięśnie twarzy będą napięte przez bardzo długi czas, a co za tym idzie buzia stanie się gładka i młoda. Niestety masaż nie pomoże nam na zmarszczki mimiczne. Przyda się jednak w walce z podwójnym podbródkiem, pomarszczoną szyją i obwisłymi policzkami. Jak ćwiczyć mięśnie twarzy? Każdego ranka[…]
Długo wyczekiwany podkład The Ordinary Colours Serum Foundation 1.2 N Light Neutral. Czy spełnił moje oczekiwania?

Długo wyczekiwany podkład The Ordinary Colours Serum Foundation 1.2 N Light Neutral. Czy spełnił moje oczekiwania?

Siema! Na ten wpis pewnie czkałyście z ogromną niecierpliwością. Marka Deciem wprowadziła na rynek nowe kosmetyki The Ordinary, a wśród nich podkład z właściwościami serum. Jak sprawdził się na mojej cerze? Dowiecie się z dalszej części artykułu. Zapraszam do lektury! The Ordinary Colours Serum Foundation 1.2 N Light Neutral zapewnia lekkie krycie i naturalne wykończenie. Ma lekką i płynną formułę, dzięki czemu łatwo się aplikuje i rozprowadza na twarzy. Filtr SPF 15 daje minimalną ochronę przeciwsłoneczną; pod makijaż warto zastosować filtr UV. The Ordinary w swojej ofercie ma aż 21 odcieni podkładów. Serum Foundation 1.2 N Light Neutral ma stonowany[…]
Reprintic – czyli krem do pielęgnacji tatuaży. Warto?

Reprintic – czyli krem do pielęgnacji tatuaży. Warto?

Witajcie panie i panowie! Dziś temat nietypowy, bo dotyczy tatuaży. Nie każdy je ma i nie każdy lubi. Mój facet akurat tak. I – co tu kryć — ma na ich punkcie hopla. W zasadzie oboje mamy 😉 Bardzo je u niego lubię i w zasadzie nie miałam pojęcia, że o tatuaże trzeba dbać w specjalny sposób i pielęgnować, ponieważ w przeciwnym razie ich kolory zbledną, a skóra pokryta tatuażem może również przesuszać się i wyglądać nieładnie. Dotychczas wielbiciele tatuaży próbowali natłuszczać je wazeliną, olejkami lub nkremami typu Nivea, ale to nie zabezpieczało kolorowych tatuaży przed płowieniem. Ostatnio buszując po[…]
2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14

Kilka słów o mnie

Pasjonatka rzeczy pięknych, skutecznej pielęgnacji i makijaży doskonałych w każdym calu. To właśnie cała ja! Wiolka! Jeśli chcesz poznać mój kosmetyczny i zwariowany świat, zaglądaj tu częściej. Na moim blogu poczytasz o tym, jak dbać o skórę i włosy.

Baw się dobrze!

Polecane